| W moim
życiu,
spadochrony zagościły już od 16 - go roku życia i królowały
w
nim przez 9 lat. Trenowałem w Aeroklubie Świdnik. Po tym rozpoczęła się moja przygoda z paralotniami.
Przez tamte lata zrobiłem ponad ponad 580 skoków. Z czego skakałem? Z samolotów jedno i dwu silnikowych, szybowców i śmigłowców. Tamte lata, to głównie treningi CRW - akrobacja na otwartych spadochronach, zawody, pokazy i mnóstwo dobrej zabawy. |

